gbd-h1000 - G-Shock https://www.zibi.pl/g-shock/tagi/gbd-h1000/ Fri, 26 Aug 2022 08:37:13 +0000 pl-PL hourly 1 https://www.zibi.pl/g-shock/app/uploads/2024/05/cropped-gshock-fav-32x32.png gbd-h1000 - G-Shock https://www.zibi.pl/g-shock/tagi/gbd-h1000/ 32 32 5 gorących nowości, które wprowadził G-Shock w 2020 roku https://www.zibi.pl/g-shock/aktualnosci/5-goracych-nowosci-ktore-wprowadzil-g-shock-w-2020-roku/ Thu, 29 Oct 2020 23:00:00 +0000 https://www.zibi.pl/g-shock/5-goracych-nowosci-ktore-wprowadzil-g-shock-w-2020-roku/ G-Shock lubi zaskakiwać. Tak było również w tym roku. Pomimo okresu, który nie sprzyjał rozwojowi, powodował ogrom utrudnień w każdej dziedzinie życia codziennego, japoński producent dopiął swego. Zaprezentowane zostały odświeżone odsłony znanych wcześniej modeli, jak np. GA-2110SU charakteryzujące się głównie dwukolorowymi bezelami, lecz również całkowicie nowe modele. Jak do tej pory, większość nowości dosłownie zszokowała […]

The post 5 gorących nowości, które wprowadził G-Shock w 2020 roku appeared first on G-Shock.

]]>
G-Shock lubi zaskakiwać. Tak było również w tym roku. Pomimo okresu, który nie sprzyjał rozwojowi, powodował ogrom utrudnień w każdej dziedzinie życia codziennego, japoński producent dopiął swego. Zaprezentowane zostały odświeżone odsłony znanych wcześniej modeli, jak np. GA-2110SU charakteryzujące się głównie dwukolorowymi bezelami, lecz również całkowicie nowe modele.

Jak do tej pory, większość nowości dosłownie zszokowała świat G-Shocka, lecz zacznijmy od samego początku.

STALOWE NOWOŚCI GM-6900

Pierwszym miesiącem, który okazał się być bardzo udany dla nowości G, był luty. Wtedy właśnie zaprezentowana została nowa seria zegarków, charakteryzujących się zastosowaniem metalowych bezeli połączonych z odważną kolorystyką. Mowa o serii GM-6900. Osoby śledzące rozwój rynku tych niesamowitych zegarków mogły domyślać się, że Casio nie poprzestanie na kostkach i serii GM-5600. Stalowe kostki z podstawowym modułem cieszyły się ogromną popularnością, zatem G-Shock poszedł za ciosem i zaprezentował nową odsłonę modelu o klasycznych i bardzo lubianych kształtach. Niewątpliwie seria GM-6900 nawiązuje bezpośrednio do takich serii zegarkowych jak klasyki DW-6900 oraz Extra Large GD-X6900. GM-6900 to seria zegarków, w których moduł zamknięty został w kopercie o wymiarach 53.9 × 49.7 × 18.6 mm i wadze 96 g. Zastosowanie metalowego bezela spowodowało, że użytkownicy dla których seria DW-6900 była zdecydowanie za lekka (67 g przy wymiarach 53.2 × 50 × 16.3 mm) a GD-X6900 zdecydowanie za duża (57.5 × 53.9 × 20.4 mm o wadze 79 g) ostatecznie mogli sięgnąć po zegarek ciężki, jednak nie za duży. Osiągnięto zatem kompromis odnośnie wielkości oraz ciężaru klasycznego zegarka G-Shock.

Zaprezentowane zostały trzy wersje kolorystyczne tej serii:

GM-6900-1 – najbardziej podstawowa wersja, w której połączono czerń ze srebrną stalą. Czarny pasek i negatywowy wyświetlacz świetnie prezentuje się ze srebrnym metalowym bezelem. Dodatkowo wartości wyświetlane na wyświetlaczu stanowią idealne połączenie z grafitowym przednim panelem, gdyż są tego samego koloru.

Jeżeli jest kolor srebrny, nie mogło zabraknąć również złota. Taka właśnie jest wersja GM-6900G-9. Tutaj czarny pasek i negatywowy wyświetlacz stanowią tło dla koloru złotego. Kolorem złotym pokryto stalowy bezel, przedni panel oraz sprzączkę. A wyświetlane na wyświetlaczu wartości w odcieniu złotym subtelnie domykają cały projekt.

Ostatnią odsłoną tej serii, zaprezentowaną w lutym była wersja GM-6900B-4. Zastosowano tutaj wyjątkową kolorystykę – ciemno grafitowy jakby przecierany stalowy bezel, który w zależności od oświetlenia wydawał się być czarny, negatywowy wyświetlacz, a całośćnpołączono z wszechobecną czerwienią. Czerwony panel przedni, czerwone napisy na bezelu oraz półtransparentny czerwony pasek tworzą niesamowite kolorystyczne zestawienie.

Zegarek G-SHOCK GM-6900SCM-1ER

Do podstawowych funkcji serii GM-6900 zaliczamy stoper z dokładnością pomiaru do 1/100 sekundy przez pierwszą godzinę, 24 godzinny timer, wielofunkcyjny alarm z sygnalizacją pełnej godziny oraz podświetlenie wraz z funkcją Flash alert – pulsacyjnym podświetlaniem wraz z sygnałem alarmu czy sygnalizacji pełnej godziny.

SPORTOWA NOWOŚĆ W KOLEKCJI G-SQUAD GBD-H1000 – PIERWSZY G-SHOCK Z PULSOMETREM

Kolejnym przełomowym miesiącem tego roku był maj. Zaprezentowano nowe zegarki z serii G-Squad, którym dedykowano zupełnie nową aplikację G-Shock Move. Mowa oczywiście o modelach GBD-H1000 oraz GBD-100. Od tej pory określenie sportowy G-Shock nabrało zupełnie nowego znaczenia. GBD-H1000 to pierwszy G-Shock posiadający 5 sensorów -doskonale znany Triple Sensor połączono z krokomierzem oraz optycznym sensorem tętna. Takie połączenie sensorów po raz pierwszy umożliwia nie tylko poruszanie się w terenie (kompas, wysokościomierz, termometr oraz barometr) lecz również lepsze monitorowanie aktywności fizycznej oraz postępu w treningach. GBD-H1000 wyposażony został również w GPS, który znalazł zastosowanie w pomiarach aktywności na świeżym powietrzu, a także w system Bluetooth oraz zasilanie ogniwem słonecznym Tough Solar. Wodoszczelność na poziomie 200 metrów przy możliwości ładowania zegarka sieciowo (za pomocą ładowarki dołączonej do zegarka) zasługuje na wyjątkowe uznanie.

The CASIO G-Shock GBD-H1000. Photography by www.lovinlife.ca

Nowy G-Squad jest na tyle zaawansowanym G-Shockiem, że w połączeniu z aplikacją G-Shock Move umożliwia nie tylko monitorowanie postępów treningowych, lecz również ułożenie planu treningowego oraz sprawdzanie stanu kondycji użytkownika, zgodnie z ogólnymi założeniami z uwagi na płeć czy wiek użytkownika. Na uwagę zasługuje również zastosowanie wyświetlacza MIP LCD (Memory In Pixel), który umożliwia jeszcze bardziej płynne wyświetlanie wartości w bardzo wysokiej jakości. Oczywiście na pokładzie tego wyjątkowego G-Squada nie zabrakło takich funkcji jak 100 godzinnego stopera, 4 alarmów, interwałowego timera czy czasu światowego. Jako nowość należy również wskazać funkcję wibracji oraz otrzymywania powiadomień ze smartfona – oczywiście warunkiem koniecznym jest wcześniejsze sparowanie urządzeń (zegarka z telefonem). Nieco mniej zaawansowaną technicznie nowością, która z uwagi na zdecydowanie niższą cenę cieszyła się jednak ogromną popularnością, była seria GBD-100. Pozbawiona ona została czujnika pomiaru tętna czy zasilania solarnego, jednak takie funkcje jak akcelerometr umożliwiający pomiar kroków, interwałowy timer, 100 godzinny stoper czy czas światowy czynią z GBD-100 świetną propozycję dla aktywnych użytkowników. Należy zaznaczyć, iż System Bluetooth w połączeniu z aplikacją G-Shock Move umożliwia pomiar i wyświetlanie przebytego dystansu czy prędkości.

Jak na zegarki sportowe przystało, nowe G-Squady zaprezentowano w bardzo ciekawych – dynamicznych kolorach. I tak GBD-H100 zaprezentowano w czterech odsłonach kolorystycznych:

GBD-H1000-1 najbardziej stonowana, czarna wersją z elementami w kolorze brązowym;

GBD-H1000-4 w którym dominuje kolor czerwony;

GBD-H1000-8 stanowiący połączenie grafitu z czerwienią i srebrnymi elementami;

GBD-H1000-1A7 – najbardziej sportowa odsłona tego modelu, w której czerń przełamana została białym paskiem z elementami mocowań w kolorze jaskrawej limonki.

GBD-100 natomiast zaprezentowano w trzech wersjach kolorystycznych:

– niebieskiej GBD-100-2;

– czarnej GBD-100-1;

– na białym pasku z szarymi elementami oraz chabrowym oringu wewnętrznym GBD-100-1A7.

MOCNO LIMITOWANA SERIA DLA SURFERÓW – GBX-100 G-LIDE

Kiedy wydawało się, że G-Shock nie może bardziej zaskoczyć swoich fanów, przyszedł czas na miesiąc czerwiec i nowości, które w nim zaprezentowano. Kontynuacją zupełnie nowego stylu okazał się być najnowszy, jednak bardzo limitowany w dostępności model G-Shocka z serii G-LIDE, którym był GBX-100. Zegarek wyposażony w System Bluetooth i bardzo rozbudowaną funkcją pływów morskich i faz księżyca cieszył się ogromną popularnością, w wyniku czego został bardzo szybko wyprzedany i obecnie niestety nie ma możliwości zamówienia go u autoryzowanego dystrybutora.

ABSOLUTNY PRZEŁOM W KOLEKCJI FROGMAN – GWF-A1000 

Przełamaniem wszelkich zegarkowych barier okazał się być nowy analogowy Frogman GWF-A1000.

Analogowy Frogman – do czerwca w zasadzie nikt nie zastanawiał się nad takim rozwiązaniem. Od początku bowiem Frogman kojarzony był wyłącznie z modelami stricte cyfrowymi. Wydawałoby się, że zastosowanie wyłącznie wskazówek w tej serii podzieli fanów, jednak wszystkie wersje wyprzedały się niemal błyskawicznie. Zapewne są użytkownicy, którym nie odpowiada takie zestawienie – Frogman i wskazówki, jednak na uwagę zasługuje zaawansowana technologia zamknięta w jednoczęściowej kopercie. Koperta nie posiada dekla i stanowi jeden element wykonany z włókna węglowego, który zamknięty został szkiełkiem szafirowym. Głównym wyposażeniem nowego Froga jest zasilanie ogniwem słonecznym – System Tough Solar, wodoszczelność na poziomie 200 metrów zgodna ze standardem ISO, kalibracja czasu na dwa sposoby (Multiband 6 i Wave Ceptor, Bluetooth) oraz wskazanie pływów morskich. Zegarek nie dokonuje pomiaru głębokości, lecz mierz czas nurkowania oraz przebywania na powierzchni wody.

Analogowy Frogman GWF-A1000 zaprojektowano w sposób charakterystyczny dla analogowych G ostatnich lat. Zegarek posiada wskazówki godzinową, minutową oraz sekundową, a także datownik umieszczony pomiędzy indeksem godziny czwartej i piątej. Dodatkowo model ten wyposażono w cztery subtarcze – odpowiedzialne za wskazanie funkcji/dni tygodnia/pływów morskich; drugiego czasu na świecie; wskazaniem pory dnia dla Home Time oraz osobno dla World Time. Zegarek wyposażono w mocną lumę oraz podświetlenie. Znajdziemy tutaj oczywiście funkcję czasu światowego, stoper, timer czy alarm. Bardzo istotny jest fakt, iż model GWF-A1000 zachował wygląd standardowego Froga, skupiający się na niespotykanej asymetrii. Koperta nowego Frogmana waży zaledwie 119 g (o 22 g mniej w porównaniu z GWF-D1000) i posiada następujące wymiary 56.7 x 53.3 x 19.7 mm. W czerwcu zaprezentowano trzy wersje kolorystyczne tego niepowtarzalnego zegarka:

GWF-A1000-1A2 – można by rzec flagowy model, w którym jak na pogromcę głębokości przystało przeważa kolor granatowy;

GWF-A1000-1A – tutaj dominuje kolor czarny, jednak w moim przekonaniu ta wersja jest najbardziej spójna kolorystycznie;

GWF-A1000-1A4 – najbardziej odważna kolorystycznie wersja, w której dominuje czerwień.

KOLEKCJA G-STEEL – NOWOŚCI G-SHOCK GST-B300 

 Sierpień był natomiast miesiącem, na który z niecierpliwością czekali fani kolekcji G-Steel. To właśnie w tym miesiącu G-Shock zaprezentował najnowszy model z tej serii: GST-B300 wzmocniony włóknem węglowym Carbon Core Guard. Ale to nie wszystko – w ofercie znalazł się też stricte sportowy model G-Shocka GA-900.

Różne warianty kolorystyczne G-SHOCK GST-B300

Zaprezentowano 4 odsłony tego G-Steela:

– GST-B300-1A – czarny pasek, czarna tarcza i czarna nakładka stalowego bezela zostały przełamane czerwoną wskazówką sekundową. Dodatkowo napis G-SHOCK, oznaczenie F określające poziom naładowania baterii i jeden z elementów wskaźnika trybów wykonano również w czerwonym kolorze.

– GST-B300S-1A – w tej wersji srebrna nakładka stalowego bezela wraz ze srebrnymi przyciskami stanowi zdecydowanie jaśniejszą odsłonę tej wersji, w której zastosowano również pasek.

– GST-B300SD-1A – jest to stalowy G-Steel – zastosowano w nim stalową bransoletę wysokiej jakości.

– GST-B300E-5A – stanowi najbardziej łakomy kąsek, gdyż producent proponuje tutaj nie tylko zegarek ale również zestaw dodatkowych pasków. W podstawowej odsłonie mamy tutaj wersję na stalowej bransolecie, w pudełku natomiast znajdziemy dwa paski – z tworzywa (dostępny w wersjach B300-1A i B300S-1A) i parciany (niedostępny w żadnej odsłonie tego zegarka).

G-Steel GST-B300 w moim przekonaniu stanowi nawiązanie do wyglądu GST-B100. Jest jakby połączeniem funkcjonalności znanej z wersji GST-B200 i wyglądu analogowego B100. Dzięki zastosowaniu wskazówek – w tym również sekundowej zegarek nabrał poważnego wyglądu. Wyświetlacz natomiast czyni z tej wersji zegarek wyjątkowo funkcjonalny. Użytkownik otrzymuje dostęp do czasu światowego, rozbudowanego stopera z dokładnością pomiaru do 1/1000 sekundy przez pierwszą godzinę, 24 godzinnego timera oraz sygnalizacji pełnej godziny i bardzo rozbudowanych 5 alarmów. GST-B300 wyposażono w System Tough Solar umożliwiający ładowanie zegarka dowolnym źródłem światła oraz System Bluetooth, który umożliwia automatyczną kalibrację czasu oraz bardzo łatwą obsługę wszystkich funkcji nowego G-Steela. Zegarek na stalowej bransolecie prezentuje się naprawdę wyjątkowo i zdecydowanie czuć go na ręce. Waży 185 g a moduł zamknięto w kopercie o wymiarach 51 x 50 x 15,5 mm.

Zegarki G-SHOCK GST-B300, różne warianty kolorystyczne

UNIKALNY G-SHOCK ORIGINAL GA-900 – NOWOŚĆ O INDUSTRIALNYM WYGLĄDZIE

Zupełnie inny styl prezentuje model GA-900. Bryła i kształt bezela nawiązuje bezpośrednio do dwóch wcześniejszych odsłon sportowych zegarków, którymi były modele GW-7900 i G-7900. Fani marki dostrzegą również delikatne nawiązanie do GD-350 czy cieszącego się ogromną popularnością GA-700. Nowość posiada bardzo kompatybilną wielkość, która pozwoli na wygodne użytkowanie przez większą część użytkowników. Koperta posiada wymiary 52,8 mm x 49,5 mm x 16,9 mm i waży 65 g. W sierpniu zaprezentowano dwie wersje kolorystyczne tego modelu.

Zegarek G-SHOCK GA-900 leżący bokiem

GA-900A-1A9 – to najbardziej dynamiczna jak do tej pory wersja, w której kolor czarny zestawiono z bardzo intensywnym kolorem żółtym. Niebanalna kolorystyka sprawia, że wyglądem nawiązuje do niezniszczalnych maszyn budowlanych. Po raz pierwszy w serii GA zastosowano tak świetnie zaprojektowany i wykonany pasek – jest on naprawdę bardzo solidny, a podwójny rząd otworów i prostokątna sprzączka naprawdę mogą się podobać.

GA-900C-1A4 – ta wersja stanowi potwierdzenie, że G-Shock projektując zegarki pamięta o użytkownikach – w tym modelu zastosowano wysokiej jakość parciany pasek. Jest to pasek szeroki, który jednak świetnie dopasowuje się do kształtu nadgarstka. Znajdziemy tutaj nawiązanie do takich modeli jak seria GLS-5600CL, a dzieje się tak dzięki naszywce umieszczonej na jednej z końcówek paska, na której na pierwszym planie znajduje się napis G-SHOCK.

Zegarek G-SHOCK GA-900A-1A9ER Zegarek G-SHOCK GA-900-1AER Zegarek G-SHOCK GA-900-4AER Zegarek G-SHOCK GA-900-2AER

GA-900 absolutnie wpisuje się w zamysł projektantów marki, odnoszących się do sierpniowych nowości. Głównym wspólnym elementem jest środkowy przycisk umieszczony pod godziną 6. Zarówno w nowym G-Steelu jak i GA-900 posiada on liczne perforacje nawiązujące do struktury i budowy danego modelu. Nowość z serii GA wyposażona została we wskazówki godzinową i minutową oraz trzy wyświetlacze: główny znajdujący się w dolnej części tarczy, odpowiedzialny za wyświetlanie głównych wskazań oraz dwa górne. Pierwszy z nich, umieszczony po lewej stronie odpowiada głównie za wskazanie sekund, minut czy Alarmu czasu stopera TGT. Drugi natomiast znajduje się pomiędzy godziną 1 i drugą i odpowiedzialny jest za wskazywanie trybu, w jakim aktualnie się znajdujemy. Model wyposażony został w czas światowy uwzględniający 31 stref czasowych dla 48 miast. W trybie World Time użytkownik ma możliwość zamiany miast Home Time – World Time oraz szybki dostęp do uniwersalnej strefy czasowej UTC. Jest to bardzo przydatne w sytuacji, w której istnieje potrzeba bardzo szybkiego powrotu do początku listy miast dla czasu światowego. GA-900 posiada rozbudowany 24 godzinny stoper pozwalający na pomiar czasu z dokładnością do 1/100 sekundy, który umożliwia pomiar czasu dzielonego, dwóch finiszów oraz ustalenie Alarmu czasu stopera – Target Time Alarm TGT, który znamy właśnie z modelu GA-700. Na uwagę zasługuje również możliwość dostępu do tej funkcji bezpośrednio z trybu godziny, co umożliwia użycie prawego dolnego przycisku Start. GA-900 wyposażony został oczywiście w Timer (60 minut pomiaru) oraz 5 niezależnych alarmów z sygnalizacją pełnej godziny SIG. Warto wspomnieć, iż z uwagi na trzy wyświetlacze, producent zadbał o swobodę odczytu z nich danych i wyposażył ten model w funkcję Hand Shift – umożliwia przesunięcie wskazówek właśnie w celu odsłonięcia wyświetlaczy. Jak na serię GA przystało, model ten wyposażono w podświetlenie LED Super Illuminator z możliwością wyboru czasu podświetlenia 1,5 lub 3 sekund.

To nowości, które przedstawiono do sierpnia i już wiemy, że to nie koniec. G-Shock przygotował dla nas jeszcze w tym roku nowego Gravitymastera GR-B200 czy fantastyczną kostkę DWE-5600CC-3. I to właśnie na te modele czekam z ogromną niecierpliwością. Nie mogę się doczekać, kiedy będę miał możliwość zaprezentowania ich na moim kanale.

 

 

The post 5 gorących nowości, które wprowadził G-Shock w 2020 roku appeared first on G-Shock.

]]>
G-SHOCK GBD-H1000 – puls ekstremalnego treningu https://www.zibi.pl/g-shock/aktualnosci/g-shock-gbd-h1000-puls-ekstremalnego-treningu/ Thu, 18 Jun 2020 22:00:00 +0000 https://www.zibi.pl/g-shock/g-shock-gbd-h1000-puls-ekstremalnego-treningu/ Model GBD-H1000  – wprowadza kultową markę w  nowy wymiar  i  łączy to, co wydawało się dotąd  nie do pogodzenia – legendarną  odporność z precyzyjnym pulsometrem. Już w przyszłym tygodniu do Polski dotrze drugi drop! Z tej okazji kolejna garść informacji na temat najnowszego twardziela w kolekcji G. „Dziś nie potrenuję, bo wieje…,bo deszcz…, bo błoto…” […]

The post G-SHOCK GBD-H1000 – puls ekstremalnego treningu appeared first on G-Shock.

]]>
Model GBD-H1000  – wprowadza kultową markę w  nowy wymiar  i  łączy to, co wydawało się dotąd  nie do pogodzenia – legendarną  odporność z precyzyjnym pulsometrem. Już w przyszłym tygodniu do Polski dotrze drugi drop! Z tej okazji kolejna garść informacji na temat najnowszego twardziela w kolekcji G.

„Dziś nie potrenuję, bo wieje…,bo deszcz…, bo błoto…” Te wymówki nie są dla GBD-H1000.  Zegarek kocha trudne warunki i zmotywuje nas do walki. Woda, ziemia, wiatr i pot – to środowisko naturalne ekstremalnego treningu i prawdziwy poligon dla naszej wytrzymałości.  W takich warunkach jedynie G-SHOCK GBD-H1000 jest w stanie analizować nasze tętno w terenie i jak prawdziwy trener personalny precyzyjnie analizować nasze osiągi i możliwości.  Jak on to robi? Ukryte w ultra mocnej kopercie sensory analizują parametry naszego ciała i otoczenia:

 –Pulsometr – innowacyjny czujnik optyczny z tyłu obudowy – światło LED zegarka – wykrywa przepływ krwi pod skórą i mierzy tętno

Akcelerometr- 3-osiowy akcelerometr wykrywa ruchy ciała i mierzy liczbę kroków oraz przebytą odległość. Interpoluje również pomiary odległości w środowiskach, w których pomiar GPS jest niedostępny.

– Czujnik magnetyczny, czujnik ciśnienia i czujnik termiczny – wbudowany miniaturowy czujnik wykonuje pomiary kompasu, wysokości, ciśnienia barometrycznego i temperatury. Informacje te poprawiają dokładność pomiarów odległości GPS.

– Funkcjonalność GPS –funkcja GPS mierzy odległość i śledzi ruch podczas biegu. Pobiera dane o bieżącej lokalizacji z satelity GPS, mierzy przebytą odległość, prędkość, tempo i inne dane. Oprócz GPS zegarek pobiera dane z systemów satelitarnych GLONASS i Michibiki (QZSS)

Zegarek, jak przystało na  trenera-  przygotuje nas do walki –  potrafi sprawdzić  otoczenie a dzięki funkcji pulsometra oceni nasz potencjał i pozwoli budować prawdziwą moc naszego organizmu. 

A jak analizuje nasze osiągi? Dedykowana aplikacja G-SHOCK Move  ułatwia analizę  wszelkich danych zebranych przez sensory, pozwala sterować ustawieniami, zaplanować trening oraz sprawdzać ile kalorii spalamy podczas aktywności.   W połączeniu z aplikacją G-Shock Move,  GBD-H1000 stanowi bardzo rozbudowane i potężne narzędzie treningowe.

Zegarek pozwoli nam stworzyć dedykowany dla nas plan treningowy(Cardio/Running) i będzie nas rozliczał z realizacji planu. Aplikacja prezentuje dane o naszej ostatniej aktywności (z możliwością sprawdzenia jej szczegółów); raport z ustalonego planu treningowego wskazujący nasze postępy; poziom naszej kondycji i sprawności fizycznej obliczany na podstawie tętna, wieku, wagi i aktywności; dostęp do postępu w ustalonych celach w skali miesiąca; całkowity czas aktywności w tygodniu.  Jeśli podczas  biegania użytkownik użył funkcji lokalizacji GPS, widoczna będzie również mapka aktywności. Z poziomu  aplikacji możemy ponadto ustawiać podświetlenie, alarm poziomu tętna, ustawienia alarmów, GPS, dźwięku i wibracji, formy wyświetlanego czasu, timera, powiadomień.

Wyświetlacz MIP LCD z wysokim kontrastem ułatwia odczyt  danych na tarczy a duże, wygodne, antypoślizgowe przyciski pozwalają na obsługę zegarka nawet mokrymi palcami. Dekiel został wyprofilowany tak, aby idealnie leżał na nadgarstku. Pasek wykonany z miękkiego tworzywa zapewnia wyjątkowy komfort noszenia. 

Zegarek wytrzyma nawet najdłuższą wyprawę, dzięki technologii Tough Solar ładuje się energią słoneczną. Dodatkowo wyposażony jest w wspomagająca ładowarkę USB.

Wstrząsoodporna i wodoszczelna (20 Bar)  obudowa ochrania ultraprecyzyjny czasomierz, który synchronizuje się z czasem sieciowym przy pomocy Bluetooth i synchronizacji GPS.

Nowy model dostępny jest  w timetrend.pl oraz w punktach sprzedaży u partnerów handlowych GRUPY ZIBI S.A.

The post G-SHOCK GBD-H1000 – puls ekstremalnego treningu appeared first on G-Shock.

]]>
GBD-H1000 nowy G-Squad z 5 sensorami – test pierwszego w Polsce działającego sampla czasomierza! https://www.zibi.pl/g-shock/aktualnosci/gbd-h1000-nowy-g-squad-z-5-sensorami-pierwsze-wrazenia/ Tue, 28 Apr 2020 22:00:00 +0000 https://www.zibi.pl/g-shock/gbd-h1000-nowy-g-squad-z-5-sensorami-test-pierwszego-w-polsce-dzialajacego-sampla-czasomierza/ Drodzy fani G-SHOCK –  przed lekturą pragniemy poinformować, że premiera najnowszego GBD-H1000 z monitorem pracy serca w Polsce ze względu na sytuację związaną z COVID-19 przesunięta została na początek czerwca – będziemy informować o dostępności na naszych profilach na Instagramie @GSHOCK.POLAND, Facebooku G-SHOCK Polska oraz na niniejszej stronie www. Wprowadzenie do oferty nowej odsłony zegarka […]

The post GBD-H1000 nowy G-Squad z 5 sensorami – test pierwszego w Polsce działającego sampla czasomierza! appeared first on G-Shock.

]]>
Drodzy fani G-SHOCK –  przed lekturą pragniemy poinformować, że premiera najnowszego GBD-H1000 z monitorem pracy serca w Polsce ze względu na sytuację związaną z COVID-19 przesunięta została na początek czerwca – będziemy informować o dostępności na naszych profilach na Instagramie @GSHOCK.POLAND, Facebooku G-SHOCK Polska oraz na niniejszej stronie www.

Wprowadzenie do oferty nowej odsłony zegarka z serii G-Squad daje możliwość sięgnięcia po jeszcze bardziej wyspecjalizowane narzędzie wspomagające trening. Należy zaznaczyć, iż z uwagi na  wyższą cenę, czasomierz nie jest konkurencją dla wcześniejszych odsłon serii G-Squad (GBA-800 czy GBD800). Stanowi wyłącznie kolejne – bardziej zaawansowane narzędzie, po które mogą sięgnąć osoby, które jeszcze dokładniej pragną analizować swoje postępy treningowe.

Informacja o GBD-H1000 pojawiła się już 26 lutego 2020, a zapowiedź mogliśmy znaleźć na stronie https://g-shock.jp/ Owiany dotąd tajemnicą model już przed premierą, która zaplanowana jest w Europie na początek maja, cieszy się niebywałym zainteresowaniem użytkowników. Jest to bowiem nowy poziom, na który Casio zaprasza fanów marki. Pięć sensorów: wysokościomierz, barometr/termometr, kompas, krokomierz oraz monitor pracy serca powodują, że większość miłośników zegarków z czystej ciekawości chce zobaczyć ten czasomierz. Dzięki uprzejmości oficjalnego dystrybutora miałem tą niepowtarzalną możliwość otrzymać wersję „testową” nowego sportowego zegarka G-Shock jakim jest właśnie GBD-H1000 i to jeszcze przed premierą.

Nowy G-Squad dotarł do mnie w wersji 1ER – zatem jego numer referencyjny to GBD-H1000-1ER. Jest to jedna z czterech zaprezentowanych odsłon, która z uwagi na dominującą czerń wydaje się być najbardziej „podstawową” . Czarny pasek oraz bezel, na którym wyłącznie jeden element został wyróżniony, stanowią najbardziej można by rzec stonowaną i zarazem uniwersalną odsłonę. Napisy na bezelu pozostają bez kolorowych wypełnień, a tym wyróżniającym się elementem jest znajdujący się nad przyciskiem po lewej stronie koperty napis RUN, który umiejscowiony został na białym tle. To co widoczne jest na pierwszy „rzut oka” to oszałamiająca czytelność wskazań. W zasadzie bez najmniejszego problemu dokonujemy odczytów bez względu na położenie wyświetlacza. Jest to zasługa zastosowania nowej technologii określanej jako MIP LCD – Memory In Pixel. MIP łączy technologię matrycy z jednobitowym obwodem pamięci osadzonym w każdym pikselu, dzięki czemu informacje są zachowywane po ich zapisaniu. Umożliwia to projektowanie produktów o bardzo niskim zużyciu energii i długim czasie pracy baterii. Zapewnia także wyższą rozdzielczość, odporność na wstrząsy i temperaturę aniżeli inne wyświetlacze. Co więcej ten rodzaj wyświetlacza ma zdecydowanie szybszy czas reakcji w porównaniu ze standardowymi, dzięki czemu dane czy wykresy mogą być „przywoływanie” jeszcze szybciej. Zatem połączenie wysokiej jakości odczytu z ultra niskim zużyciem energii.  Negatywowy wyświetlacz w jasnym świetle wpada w kolor fioletowy a otaczająca go ramka – panel solarny jest koloru brązowego. Elementy, które nawiązują do umieszczonego na białym tle napisu RUN, to napisy, które zostały umieszczone na brązowej części wyświetlacza.

Jednak to dopiero początek. Na uwagę zasługuje bryła koperty/bezela, która nabrała niespotykanego do tej pory charakteru – GBD-H1000 to dynamika oraz wytrzymałość w bardzo dobrze dopracowanej formie. Mimo dość sporych rozmiarów koperty, które wynoszą 63,0 mm × 55,0 mm × 20,4 mm, G-Squad emanuje lekkością. Śrubki widoczne na bezelu zostały zdecydowanie pomniejszone, a elementy chroniące szkiełko zbiegają się do środka, tworząc jakby elementy zaoblonej tarczy. Jest to pierwszy element, który zdecydowanie odróżnia nowego G od Rangeman?a GPR-B1000, gdyż to zapewne z tym modelem będzie najczęściej porównywany. Zmienił się również kształt koperty/bezela w miejscu, które najczęściej narażone będzie na kontakt z nadgarstkiem, szczególnie podczas wykonywania ćwiczeń. Jest to miejsce, w którym zwykle umiejscowiona jest koronka w zegarkach, czy np. przycisk sensorów w modelu GW-9400. Zostało ono jakby wycięte od strony dekla, czego efektem ma być maksymalne zwiększenie komfortu użytkowania zegarka w każdych warunkach. GBD-H1000 posiada pięć przycisków. Trzy umiejscowione zostały po lewej,  dwa po prawej stronie koperty. Cztery główne wykonano z tworzywa i wyprofilowano w taki sposób, aby zapewnić maksymalny komfort użytkowania. Każdy z tych przycisków posiada trzy osobne elementy, które kojarzą mi się z bieżnikiem, aby nawet podczas intensywnego treningu bez najmniejszego problemu można było korzystać z zaawansowanych funkcji czasomierza. Przycisk dodatkowy RUN okaże się kluczowym nie tylko podczas biegu, lecz również przy dokonywaniu wszelkich ustawień. Różni się również kształtem – jest okrągły, większy i wykonany został z żywicy i metalu. Waga nowego G-Squad?a to 101g. Jednak w połączeniu z paskiem, który znamy już z wcześniejszych modeli tej serii, całość sprawia wrażenie lekkości. Pasek wykonany został z bardzo elastycznego poliuretanu i nosi się go bardzo komfortowo. Szlufka i sprzączka również została wykonana z tworzywa – moim zdaniem producent zrezygnował z metalowych elementów, dla zmniejszenia ciężaru tego sportowego zegarka. W pasku znajdziemy jeden rząd otworów i sprawdzoną już szlufkę z wewnętrznie usytuowaną wypustką, która trzyma pasek blokując go w wyznaczonym miejscu. Na uwagę zasługują jeszcze dwa elementy. Pierwszym z nich jest długość paska, która moim zdaniem odbiega od znanych z wcześniejszych modeli. Ilość otworów uległa zwiększeniu i wynosi 17 plus 3 niepełne. Warto dodać, że np. GW-9400 posiada 11 rzędów otworów. Zatem w GBD-H1000 uzyskano możliwość jeszcze lepszego dopasowania zegarka do nadgarstka. Drugim elementem są  dodatkowe otwory widoczne w górnej części pasków, które mają na celu zwiększenie przepuszczalności powietrza, co może okazać się niezwykle istotne podczas intensywnego treningu. Całość związaną z komfortem noszenia zamykają znane z wcześniejszych zegarków G-Shock skrzydełka. Te elementy standardowo umieszczono przy łączeniu paska z kopertą, od strony dekla i powodują, że G-Squad jeszcze lepiej okala nadgarstek. Zaznaczmy – producent położył nacisk na te elementy z uwagi na czujnik tętna, który umiejscowiony został na deklu zegarka. To właśnie bardzo dobre dopasowanie czasomierza i jego przyleganie do nadgarstka zapewnia bezproblemowy przebieg pomiaru tętna. Zatem jest to dobry moment aby wspomnieć o deklu. To kolejny element o niespotykanym do tej pory wyglądzie. Masywny z widocznymi grawerami, przykręcany na cztery śrubki. W centralnym miejscu usytuowano właśnie czujnik tętna, a po prawej stronie trzy piny umożliwiające podpięcie ładowarki. Pamiętajmy, że GBD-H1000 posiada wodoszczelność na poziomie 200 metrów i ładowanie solarne.  Załączona do zestawu ładowarka umożliwia szybkie doładowanie akumulatora bez konieczności wystawiania zegarka na działanie światła.

Oczywiście GBD-H1000 jak na serię G-Squad przystało wyposażony została w system Bluetooth umożliwiający połączenie z dedykowaną aplikacją. Ma to na celu oczywiście zwiększenie funkcjonalności zegarka. Dodatkowym wyposażeniem jest tutaj GPS, który jednak znalazł zastosowanie przy kalibracji czasu lub zapisywaniu pozycji podczas treningów. Nie znajdziemy tutaj raczej możliwości zapisu punktu i korzystanie z nawigacji GPS w celu dotarcia do zapisanego celu. Producent skupił się na funkcjach stricte sportowych, kładąc nacisk na możliwie najszersze wsparcie treningu. Skoro już poruszyłem temat funkcji – na dzień pisania niniejszego artykułu nie była jeszcze dostępna instrukcja obsługi i pokrótce przedstawię funkcje wspomagając się danymi przedstawionymi na stronie producenta.

Konstrukcja odporna na wstrząsy z wodoszczelnością do 20 ATM została wyposażona w:

  • Korektę czasu poprzez GPS lub system Bluetooth.
  • World Time – czas światowy z dostępem do 38 stref czasowych (po sparowaniu z aplikacją ta liczba będzie najprawdopodobniej wynosiła 300).
  • Stoper mierzący czas do 100 godzin, co jedną sekundę z możliwością pomiaru dwóch finiszów i czasu dzielonego.
  • Cztery niezależne budziki z funkcją drzemki – niestety tak jak w przypadku GPR-B1000 nie znajdziemy tutaj funkcji sygnalizacji pełnej godziny SIG.
  • Czujniki – optyczny (pulsometr), przyspieszenia (krokomierz), magnetyczny (kompas – pomiar kierunku), ciśnienia (barometr i wysokościomierz) oraz temperatury (termometr).
  • Timer – jest to timer interwałowy z możliwością ustawienia do 5 niezależnych timerów z powtarzaniem do 20 razy. Możliwość pomiaru do 60 minut z interwałem sekundowym.
  • Szereg funkcji związanych z treningiem – pomiar treningu z funkcją automatycznego wykrywania biegu, analiza treningu – uwzględniająca sprawność, wydolność i czas odpoczynku, dziennik treningowy – czas pomiaru, dystans, tempo, zużycie kalorii czy pomiar tętna.

Całość domyka tryb powiadomień. Dzięki temu zegarek przy wykorzystaniu systemu Bluetooth poinformuje nas o przychodzących mailach, sms, połączeniach czy wydarzeniach zapisanych w kalendarzu. Co więcej, ten wyjątkowy G-Squad może to również zrobić za pomocą wibracji. Zatem jeśli dobrze liczę będzie to trzeci G-Shock z wibracją na pokładzie.

Nadmieńmy, że w dniu, w którym otrzymałem zegarek do zapoznania się z nim, nie tylko nie była dostępna instrukcja obsługi, lecz również dedykowana aplikacja. Co więcej, zainstalowana na moim smartfonie aplikacja G-Shock Connected również nawet po sprawdzeniu aktualizacji uniemożliwiała wybór modelu GBD-H1000. Pokusiłem się o nagranie nie tylko pierwszego wrażenia, w którym prezentuję podstawowe ustawienia czy poruszanie się po menu zegarka, lecz również krótki trening w domowych warunkach. Niestety okazało się, że bez przestudiowania instrukcji obsługi oraz w wyniku braku możliwości połączenia z dedykowaną aplikacją, nie byłem w stanie wyciągnąć z zegarka wszystkich jego funkcji. Filmiki są dostępne na platformie youtube – MatejMatejGshock.

Zatem reasumując – z dużą niecierpliwością czekam na instrukcję obsługi oraz dedykowaną aplikację. Te dwa elementy pozwolą na opanowanie tego zaawansowanego narzędzia treningowego. Ogromnie cieszę się, że obok zastosowania zupełnie nowych rozwiązań Casio nie zapomniało o trzech, moim zdaniem najważniejszych elementach, którymi są:

-wytrzymałość – w końcu GBD-H1000 to rasowy G-Shock i żaden upadek czy uderzenie nie są mu straszne;

– wodoszczelność na poziomie 20 BAR jest nie lada wyczynem. Umiejscowienie bowiem na deklu czytnika tętna oraz pinów do ładowarki przy jednoczesnym zachowaniu wodoszczelności na takim poziomie zdecydowanie zasługuje na uznanie;

– Tough Solar – zasilanie ogniwem słonecznym wraz z załączoną ładowarką pozwalają na korzystanie z zegarka prawie w każdych warunkach. Raczej mało prawdopodobne jest, aby użytkownik „wylądował” na długi czas w miejscu, gdzie brakuje słońca, nie ma możliwości podłączenia ładowarki i w dodatku wykorzystywałby sensory na 100% . Ale ponieważ hipotetycznie jest to możliwe, należało napisać, że prawie w każdych warunkach 😉 Doskonale wiemy, iż regularna ekspozycja na światło w zupełności wystarcza aby bez żadnych obaw korzystać z funkcji czasomierzy Tough Solar. W połączeniu z opisanym wcześniej wyświetlaczem Memory In Pixel, można założyć, że po ładowarkę użytkownik będzie sięgał sporadycznie.

Zobacz całą dostępną kolekcję G-SQUAD z dedykowaną aplikacją G-SHOCK Connected i funckjami treningowymi!

GBA-800-9AER GBA-800-8AER

The post GBD-H1000 nowy G-Squad z 5 sensorami – test pierwszego w Polsce działającego sampla czasomierza! appeared first on G-Shock.

]]>